<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog publicystyczno-satyryczny</title>
	<atom:link href="http://media.qiubag.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://media.qiubag.com</link>
	<description>Media PR Informacje Fotografie Publicystyka Humor</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Nov 2009 21:25:08 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Matematyka, polski</title>
		<link>http://media.qiubag.com/matematyka-polski/</link>
		<comments>http://media.qiubag.com/matematyka-polski/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 12:51:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Qiubag</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[demotywatory]]></category>
		<category><![CDATA[matematyka]]></category>
		<category><![CDATA[matura]]></category>
		<category><![CDATA[polski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://media.qiubag.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[II Liceum Ogólnokształcące w Raciborzu, uczennica trzeciej klasy rezygnuje po 3 minutach bojów przy tablicy z działaniem 6+12*5&#8230;koszmar nauczyciela matematyki? Nie, to polska rzeczywistość. Wprowadzenie obowiązkowej matury z matematyki w tym roku, to średnio przemyślana decyzja Ministerstwa Edukacji Narodowej. Czemu? Młodzież nie ma podstaw z matematyki, przez lata matematyka uznawana była za przedmiot drugoplanowy, tzw. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>II Liceum Ogólnokształcące</strong> w Raciborzu, uczennica trzeciej klasy rezygnuje po 3 minutach bojów przy tablicy z działaniem 6+12*5&#8230;koszmar nauczyciela matematyki? Nie, to polska rzeczywistość. Wprowadzenie obowiązkowej matury z matematyki w tym roku, to średnio przemyślana decyzja Ministerstwa Edukacji Narodowej. Czemu? Młodzież nie ma podstaw z matematyki, przez lata matematyka uznawana była za przedmiot drugoplanowy, tzw. humaniści uważali ją za zło, rozumienie jej nie było trendy&#8230; Teraz, kiedy została wprowadzona ponownie na obowiązkową maturę, nagle 80% licealistów stało się humanistami i protestują przeciwko niej. Mają przeciw czemu protestować &#8211; wyniesione luki wiedzy z podstawówki i gimnazjum ciężko załatać w ciągu 3-letniego liceum, gdzie masa jest kolejnego materiału. Poza tym, matematyka to nie wszystko &#8211; żeby dostać się na studia, muszą zdać dobrze matury z innych przedmiotów.<br />
<strong>Robienie na złość licealistom?</strong><br />
Moim zdaniem nie i tylko na dobre może to im wyjść. Brak znajomości podstaw matematyki powoduje same problemy &#8211; nie wiemy jak liczy się odsetki w bankach i zawieramy niekorzystne umowy, nie mamy pojęcia o kapitalizacji (trudne słowo), a do prostego mnożenia używamy kalkulatorów. Pisałem próbną maturę z matmy i mogę powiedzieć, że jest banalna &#8211; wprawdzie <strong>geometria</strong> i <strong>trójmian kwadratowy</strong> mało komu przyda się w życiu, ale za to umiejętność logicznego myślenia i rozwiązywania problemów &#8211; owszem. Maturę jest w stanie zdać każdy uczeń, który ostatnich 5 lat nauki matematyki nie przespał, a zadania abcd są na poziomie 3 klasy gimnazjum. O co więc taka panika?<br />
Panikę napędza także fakt, że większość uniwersytetów bierze pod uwagę egzamin z matematyki na wszystkie kierunki studiów, także te humanistyczne &#8211; niski wynik utrudnia dostanie się, ale z drugiej strony, większość będzie miała wyniki z dolnej półki.<br />
Choć większość osób za tę opinię pewnie by mnie zlinczowało &#8211; moim zdaniem dużo bardziej przydatne są rzeczy, których znajomość wymagana jest na matematyce, niż te na języku polskim. Pytania na maturze z języka polskiego nie odzwierciedlają znajomości tegoż języka, a jedynie zapoznanie z lekturami i pisaniem pod klucz. Jestem zaniepokojony, że osoby niepotrafiące pisać po polsku, robiące błędy ortograficzne i składniowe dostaną maturę, bo obcięte zostaną im tylko punkty za język, składnię&#8230; Kiedyś 3 orty dyskwalifikowały, teraz nikt sobie nic z tego nie robi, a osoby, które nie potrafią pisać znajdują sobie choroby &#8211; popularne dziś &#8211; <strong>dysgrafia, dysleksja</strong>.<br />
Zgadzam się, że wykształcony człowiek powinien znać lektury i wiersze, ale przede wszystkim powinien umieć pisać i mówić w ojczystym języku, a nie kaleczyć go, co ostatnio ma miejsce wszędzie &#8211; od mediów (&#8220;Żegnam się z Państwem&#8221;, &#8220;dwutysięczny piąty&#8221;), przez Internet (nie mam siły wymieniać, ale warto na 10minut wejść na jakikolwiek portal społecznościowy i poczytać komentarze lub posty na forach), po szkołę (nauczyciele, także języka polskiego (sic!) robią podstawowe błędy językowe &#8211; nie odróżniają liczby od ilości, źle wymawiają datę, a poprawić ich nie wolno&#8230; O błędach merytorycznych to już szkoda wspominać, bo epopeje by na ten temat można pisać &#8211; z ciekawszych w tym roku słyszałem, że równik ma 40 tyś km. kwadratowych, ubrań i leków nie produkuje się seryjnie, a cyganeria to cyganie mieszkający w barakach)<br />
Pani Katarzyno Hall! Proszę zmienić ten system, system, który promuje wkuwanie regułek rodem z &#8220;<strong>Ferdydurke</strong>&#8220;, dzięki któremu rośnie kolejne pokolenie analfabetów i ludzi zamkniętych na myślenie&#8230;<br />
Na koniec coś dającego do myślenia:<br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2717/4135211905_74f5c09b75_o.jpg" alt="matematyka" /><br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2589/4135971930_7b1fb98a98_o.jpg" alt="matematyka" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://media.qiubag.com/matematyka-polski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Demotywacje</title>
		<link>http://media.qiubag.com/demotywacje/</link>
		<comments>http://media.qiubag.com/demotywacje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 12:21:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Qiubag</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[demotywator]]></category>
		<category><![CDATA[motywator]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://media.qiubag.com/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Demotywacja, to ostatnio słowo bardzo na czasie &#8211; powstają setki stron z &#8220;demotywatorami i motywatorami&#8221;, cieszą się ona wielkim zainteresowaniem &#8211; sam serwis Demotywatory.pl dziennie przyjmuje średnio 4-5tysięcy nowych obrazów, w ciągu dnia przebywa na nim 20-30tyś osób online.
Wiele z tych 30 tysięcy nie rozumie jednak celu działania serwisy, demotywatory są nagminnie mylone ze stronami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Demotywacja</strong>, to ostatnio słowo bardzo na czasie &#8211; powstają setki stron z &#8220;demotywatorami i motywatorami&#8221;, cieszą się ona wielkim zainteresowaniem &#8211; sam serwis Demotywatory.pl dziennie przyjmuje średnio 4-5tysięcy nowych obrazów, w ciągu dnia przebywa na nim 20-30tyś osób online.<br />
Wiele z tych 30 tysięcy nie rozumie jednak celu działania serwisy, demotywatory są nagminnie mylone ze stronami ze śmiesznymi obrazkami, co doprowadza część uświadomionych użytkowników (w tym także mnie) do furii.<br />
W swojej liście ulubionych mam kilka serwisów z tego typu obrazkami, bo każdy jest inny:<br />
<a href="http://demotywatory.pl"><strong>Demotywatory.pl</strong></a> &#8211; najbardziej oblegany przez polskich internautów, dziennie dochodzi dużo świeżego materiału, choć często są to śmieszne obrazki mające z demotywatorami mało wspólnego<br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2651/4135929230_08e42e4631_o.jpg" alt="demotywatory.pl" /><br />
<a href="http://demotywatory.com"><strong>Demotywatory.com</strong></a> &#8211; wbrew pozorom to także polski serwis, choć komentarze i podpisy do zdjęć tworzone są w języku angielskim. Ten serwis jest moim zdaniem lepszy jakościowo, choć także ma wiele minusów &#8211; jednym z nich dla mnie jest przesycenie nagością &#8211; za duży odsetek zdjęć to piękne kobiety, a za mało innego materiału. Chora ekscytacja zdjęciami modelek w moim przypadku dawno minęła, o ile kiedykolwiek miała miejsce. Dodatkowym atutem serwisu są świetne komentarze pod demotami, które są często ciekawsze od samych obrazków.<br />
Mocny demot:<br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2550/4135929226_f012e93795_o.jpg" alt="null" /><br />
<a href="http://daily.art.pl"><strong>Daily.art.pl</strong></a> &#8211; absolutny nr1 dla mnie jeśli chodzi o demotywowanie &#8211; to seria komiksów stworzona przez jednego autora, multum treści, minimum formy. Polecam serwis, niestety zbiór obrazków jest niewielki i nie powiększa się w tak wielkim tempie jak innych stron. No cóż &#8211; jakość, nie ilość.<br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2650/4135932126_a80401a219_o.gif" alt="demotywacje" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://media.qiubag.com/demotywacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieśmiertelność w sieci!</title>
		<link>http://media.qiubag.com/niesmiertelnosc-w-sieci/</link>
		<comments>http://media.qiubag.com/niesmiertelnosc-w-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 12:04:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Qiubag</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Prasa]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[focus]]></category>
		<category><![CDATA[portale społecznościowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://media.qiubag.com/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[Przybywa kolejny powód, żeby stworzyć profil na Facebooku &#8211; głosi grudniowy Focus (12/171). Portal społecznościowy oferuje zachowanie profilu po śmierci &#8211; dość dziwne rozwiązanie, ale &#8211; czytamy dalej:
&#8220;Jeśli administratorzy portalu otrzymają informację o czyimś zgonie, usuną z profilu tylko niektóre fragmenty, dotyczące aktywności i kontaktów. Pozostałe zapisy (np.zdjęcia) będą wciąż widoczne dla tych, którzy byli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przybywa kolejny powód, żeby stworzyć profil na <strong>Facebook</strong>u &#8211; głosi grudniowy <strong>Focus</strong> (12/171). Portal społecznościowy oferuje zachowanie profilu po śmierci &#8211; dość dziwne rozwiązanie, ale &#8211; czytamy dalej:<br />
&#8220;Jeśli administratorzy portalu otrzymają informację o czyimś zgonie, usuną z profilu tylko niektóre fragmenty, dotyczące aktywności i kontaktów. Pozostałe zapisy (np.zdjęcia) będą wciąż widoczne dla tych, którzy byli przyjaciółmi denata za życia&#8221;<br />
Focus porównuje <strong>Facebook</strong>&#8216;a do Kościoła &#8211; życie wieczne w sieci po śmierci. Porównanie jest moim zdaniem trafne, choć cała sprawa trochę mnie śmieszy &#8211; ale z drugiej strony patrząc na pokolenia spędzające pół życia przy portalach społecznościowych myślę, że chętnie zaakceptują zmarłych wśród swoich znajomych i będą licznie komentowali ich profile <img src='http://media.qiubag.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ciekaw jestem ile czasu zajmie, zanim administratorzy Naszej-klasy pójdą ich tropem.<br />
Co to się dzieje&#8230; Teraz poza pójściem na pogrzeb i złożeniem kondolencji, trzeba będzie także napisać je na księdze pożegnalnej &#8211; profilu na portalu społecznościowym&#8230;Do czego ten świat dąży&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://media.qiubag.com/niesmiertelnosc-w-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego kamikadze zakładali hełmy&#8230;</title>
		<link>http://media.qiubag.com/dlaczego-kamikadze-zakladali-helmy/</link>
		<comments>http://media.qiubag.com/dlaczego-kamikadze-zakladali-helmy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 17:00:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Qiubag</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[merlin]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[robert h. frank]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://media.qiubag.com/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;czyli kilka słów o Robercie H. Franku
Właśnie przeglądałem najnowsze wydanie Wiedzy i Zycia (11.11.2009r.) i zaciekawiła mnie reklama na rewersie okładki. &#8220;Ekonomia na wesoło!&#8221; &#8211; krzyczy slogan reklamowy ze środka strony. Reklamowana jest książka Roberta H. Franka o dość frapującym tytule &#8221; Dlaczego piloci kamikadze zakładali kaski, czyli ekonomia bez tajemnic&#8220;.
Robert H. Frank, profesor ekonomii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;czyli kilka słów o <strong>Robercie H. Frank</strong>u</p>
<p>Właśnie przeglądałem najnowsze wydanie Wiedzy i Zycia (11.11.2009r.) i zaciekawiła mnie reklama na rewersie okładki. &#8220;<strong>Ekonomia na wesoło!</strong>&#8221; &#8211; krzyczy slogan reklamowy ze środka strony. Reklamowana jest książka Roberta H. Franka o dość frapującym tytule &#8221; <strong>Dlaczego piloci kamikadze zakładali kaski, czyli ekonomia bez tajemnic</strong>&#8220;.</p>
<p><strong>Robert H. Frank</strong>, profesor ekonomii na <strong>Cornell University</strong> był mi znany już wcześniej z podręcznika &#8220;<strong>Mikroekonomia jakiej jeszcze nie było</strong>&#8221; &#8211; książka była dobrze napisana, regułki i prawa uzupełnione są tam o przykłady z życia, zastosowania &#8211; całość przestaje być abstrakcyjna i jest lepiej zrozumiała dla odbiorcy.  </p>
<p>Jego nowa książka reklamowana jest jako podchodząca do zagadnień ekonomii na luzie, a zarazem wyjaśniająca wiele zagadek zaledwie kilkoma prawidłami ekonomicznymi &#8211; brzmi zachęcająco. Równie zachęcająco brzmią także komentarze czytelników na <a href="http://merlin.pl">merlin.pl</a>, recenzje prasowe. Godny polecenia jest też sam sposób reklamowania &#8211; ekonomistom nie trzeba tego typu książek reklamować, bo nie oni sa targetem, więc reklamy nie są przesycone treścią. Książka jest reklamowana jako humorystyczna, wciągająca lektura &#8211; zrywająca z poglądem, jakoby ekonomia była nudna, pełna pojęć i regułek. Sama okładka książki wiele mówi o jej charakterze:<br />
<img src="http://farm3.static.flickr.com/2646/4133988084_eebd41018e_o.jpg" alt="robert h. frank - dlaczego piloci kamikadze zakładali hełmy, czyli ekonomia bez tajemnic" /><br />
Pozycja ta, polecana także przez ekonomistów (między innymi przez Tima Harforda, autora &#8220;The Undercover Economist&#8221;. Mnie to zainteresowało i na pewno znajdzie się ona na mojej półce. Powiem więcej &#8211; już ją zamówiłem i czekam na nią z niecierpliwością</p>
<p>Oficjalna strona autora: <a href="http://www.robert-h-frank.com/">robert-h-frank.com/</a><br />
Książkę można kupić np. tu: <a href="http://merlin.pl/Dlaczego-piloci-kamikadze-zakladali-helmy_Robert-H-Frank/browse/product/1,696061.html#fullinfo">merlin.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://media.qiubag.com/dlaczego-kamikadze-zakladali-helmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

